Nietypowa seszyn.

W ten weekend po raz kolejny wybraliśmy się w miejsce, które kiedyś już było wspomniane. Ten oto piękny radomski zalew :D


I fakt, byłam u Buffiego, ale o tym w kolejnym poście, który pojawi się niebawem.
I oto niespodziewana wiadomość. Aparat wrócił! Mam więc okazję, żeby zrobić więcej, lepszej jakości zdjęć. Jestem z tego powodu bardzo szczęśliwa.

Nie owijając, ten post chciałabym poświęcić nie psom, a ptakom, które napotkałam na spacerze.Zapraszam do oglądania. ;)

Zacznijmy od lądu..





I przenieśmy się w świat wodny. :P







To na tyle, dziękuję za uwagę. ;D

5 komentarzy:

  1. Piękne miejsce :).
    Śliczne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  2. Niesamowite miejsce, koniecznie musimy się tam kiedyś wybrać z moim, ekhem przyszłym psem. :D
    Ptaki na pierwszych zdjęciach są dość nietypowe.
    Ni to mewy, ni to gołębie czy albatrosy.
    Wiesz może jakie to ptaki? :DD
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. To trzymam kciuki za podróż. ;)
    Ptaki na pierwszych zdjęciach to Winerki - gatunek gołębi. Spotykane sporadycznie. :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie ogromną motywacją do dalszego blogowania, a także pewnym podsumowaniem. Dlatego chcę Wam bardzo podziękować za dodanie nam sił i wsparcia. :)

Każdy Wasz komentarz postaram się odwzajemnić.
Jeśli prowadzicie bloga - przyślijcie mi link. Odwiedzę ;)

Obsługiwane przez usługę Blogger.