Nie taki Rottweiler, jak go malują..

Doszło do tego, że Wirus Stereotypozy zaatakował ludzi. Wielu ludzi.
W dzisiejszym poście chciałabym przedstawić Wam najczęściej spotykane mity na temat tej rasy, z którymi muszę się zmagać na niemalże każdym spacerze. Rozpoczynając obalanie mitów, chcę wspomnieć o przysłowiu "Jak sobie pościelesz, tak się wyśpisz", które w 100% ukazują wychowanie Rottweilera.

Najczęściej spotykany mit: "Pies morderca"
Mam 13 lat i drugiego Rottweilera. Żyję. Wszyscy, którzy mieli do czynienia z Mirosławą, też żyją. To już mówi za siebie. Mordercą może się jednak okazać, kiedy bawi się szarpakiem. To już można nazwać torturą. Jednak jest to pies, który nie atakuje z własnej woli, natomiast istnieją dwie opcje ataku, jeśli chodzi o "świat żywych".:
- atak przymusowy, tzn. odruch obronny w sytuacji zagrażającej
- *atak łowiecki, tzn. pozbycie się szkodnika

* - Mira pełni funkcję tępiciela. Kiedy dostaje polecenie, jest gotowa do rozprawienia się ze szkodnikiem. Nie masz trutki? Rottweiler spokojnie sobie poradzi.


"Rottweiler to pies ociężały, nie nadaje się do sportów"
Fakt, doprowadzając Rottweilera do nadwagi, nie będzie on dobrym sportowcem, ale jeśli jest on psem dość smukłym i w dobrej kondycji, to co zabrania mu ćwiczeń? Ponadto psu, który jest przyzwyczajony do sportu, trudno jest się z nim "rozstać", tu dobry przykład Miry. I tak, zdaniem weterynarza, Mira ma predyspozycje do długich ćwiczeń i nie jest to zagrożeniem dla jej zdrowia (stawy itp.). Co prawda, Rottweiler we frisbee czy agility nie sprawdzi się tak wspaniale, jak Border Collie, ale jeśli sprawia mu to radość, to czemu nie?




 "Rottweiler jest psem trudnym w wychowaniu, niezależnym"
Mi osobiście wychowanie Rottweilera nie sprawia zbytnich trudności, ponieważ nabyłam doświadczenia żyjąc wśród psów ras typowo trudnych, jednak Mira sama w sobie jest psem uległym, który podporządkowuje się najbliższym osobom. To już sprawa socjalizacji. Nie jest to jednak pies idealny, bo często zdarzają się różne konflikty (które później są korygowane), ale czy nazwałabym Mirę psem trudnym w wychowaniu? Nie całkiem. Sprawia jedynie takie wrażenie.


"Rottweiler ma silne szczęki, które w każdej chwili chce wykorzystać!"
To słyszałam na jednym ze spacerów, kiedy zostałam zaczepiona przez "wielkiego znawcę rasy". I ten mit chyba najbardziej mnie zaskoczył. Rzeczywiście, siła szczęk jest dość mocna, ale czy to powód, żeby robić z psa krwiopijcę??? Skoro w każdej chwili chce je wykorzystać, to jakim cudem od sześciu lat trzymam się w jednym kawałku? Mogę zostać napadnięta przez język, ale nie przez kły. I mogę być tego pewna. ;)


"Rottweiler to pies, który nie nadaje się do towarzystwa z innymi psami i dziećmi"
Co do dzieci, nie ukrywam, że są to psy silne i mogą przewrócić malucha, więc nie polecam takiego towarzystwa dla berbeci. Z drugiej strony, są to psy delikatne i zachowują się ostrożnie przy dzieciach (jako przedszkolak byłam świetnym przykładem tej delikatności). Co do innych zwierząt, jeśli Rottweiler jest psem ułożonym i przyzwyczajonym do obecności psów czy kotów, ich przyjaźń jest gwarantowana. Tu również przykład z dzieciństwa, kiedy bawiłam się wraz z Bernardynem, AST'em i Rottweilerem w jednym czasie.


6 komentarzy:

  1. Bardzo pomysłowy oraz ciekawy post.
    Pomimo, iż nie byłam, nie jestem i pewnie nie będę właścicielką Rottweilera popieram Twoje zdanie w 100%. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ładne fotki i pozdrowienia od Tiki i Busterka oraz reszty gromadki. Kiedy wejdziesz na skypa ?

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobrze napisane :) Nie lubię takich stereotypów odnośnie ras.. Z każdym psem można uprawiać jakieś sporty i wiadomo, że niektóre mają większe a inne mniejsze predyspozycje, ale bez przesady, żeby mówić, że z danym psem się nie da... Widzę, że teraz coraz więcej ludzi porusza ten temat i bardzo mnie to cieszy, bo nie tylko z Borderami można coś robić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za opinię. ;) Faktycznie, predyspozycje są różne, ale kto zabroni? :D

      Usuń

Każdy komentarz jest dla mnie ogromną motywacją do dalszego blogowania, a także pewnym podsumowaniem. Dlatego chcę Wam bardzo podziękować za dodanie nam sił i wsparcia. :)

Każdy Wasz komentarz postaram się odwzajemnić.
Jeśli prowadzicie bloga - przyślijcie mi link. Odwiedzę ;)

Obsługiwane przez usługę Blogger.