Wiosna - co za tym idzie?

Kilka ostatnich dni skutecznie utwierdziło mnie w przekonaniu "TAK. TO WIOSNA. ZIMA SKOŃCZONA. DO ROBOTY!". Otóż symbolicznie "wiosna" jest u nas okresem ciężkiej pracy. Lato również, nawet bardziej, ale przecież trzeba od czegoś zacząć. :P
Rozwijając poprzednie zdanie: więcej OBIjania, więcej sztuczek, więcej sportu, więcej podartych ubrań, więcej... wszystkiego. Czyli to, o czym marzymy, chociaż dogłębnie nas przeraża (bo nie ma nic piękniejszego, niż wstawać przed świtem i być w 100% przygotowanym na kolejną, potężniejszą dawkę aktywności, czyż nie?). Dla wielu psiarzy i psiako-maniaków może być to normalnością, zwłaszcza, jeśli przywykli do takiego "trybu życia". Ja, niestety lub na szczęście, spędziłam nasze pierwsze wspólne lata na wychowaniu, a sport leżał i się kurzył. Teraz widać tego konsekwencje - wszystko musi być starannie odrobione.

Czyli w skrócie - mamy przed sobą dużo pracy.


Jak sami zauważyliście, ostatnio blog przechodził przez sen zimowy. A z racji tego, że wiosna - alarm się włączył i blog znów jest w gotowości. Szczęśliwi? :D
Co do innych aktualności dotyczących bloga, muszę Was uprzedzić, że posty będą znacznie krótsze, niż poprzednio. Chcąc pisać je częściej, powinnam ograniczyć ilość słów, żeby z bloga nie tworzyć tomu. Oprócz tego, dzisiaj (2 kwietnia) po kilku godzinach spędzonych na nowym design'ie, ukończyłam go. Myślę, że utrzyma on się dość długo, zwłaszcza, że nie trzeba zmieniać go w zależności od pory roku. XD


Pozdrawiamy, Wiktoria z Mirą

4 komentarze:

  1. U nas pogoda się zepsuła :)
    Świetny post!

    Zapraszamy do nas,
    http://codziennebeagle.blogspot.com/

    Pozdrawiamy!
    W&M

    OdpowiedzUsuń
  2. No wreszcie post. Wyczekiwany przeze mnie od miesiąca :) No dobrze ,że się obudziałś, bo nudno by było. Jak tam u Miry ?
    Zapraszamy dziennik-labow.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko w porządku. Jak już wspomniałam plan mamy napięty, więc nie ma mowy o nudzie. A co u Bustera i Tiki?

      Usuń
  3. A ja się zastanawiałam czemu Was tak długo nie ma ;)
    Dobrze że wróciłaś do pisania ^^

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie ogromną motywacją do dalszego blogowania, a także pewnym podsumowaniem. Dlatego chcę Wam bardzo podziękować za dodanie nam sił i wsparcia. :)

Każdy Wasz komentarz postaram się odwzajemnić.
Jeśli prowadzicie bloga - przyślijcie mi link. Odwiedzę ;)

Obsługiwane przez usługę Blogger.