Zostawanie VS. Kontakt wzrokowy

Witajcie po przerwie ;]

U nas prawie że wszystko w porządku. Wciąż się OBIjamy, ale można by to ująć pół żartem, pół serio. Ostatnio zostawanie bez kontaktu wzrokowego trochę nam się pogorszyło. Kiedy po komendzie "zostań" odwracam się i idę do punktu B, Mira podąża za mną, zamiast zostać w punkcie A. Inaczej, kiedy ćwiczymy zostawanie z kontaktem, wtedy zostaje na dłuższe odległości. - to ćwiczenia. Natomiast codzienne zostawanie bez kontaktu wychodzi nam stosunkowo dobrze, np. kiedy muszę pójść gdzieś bez Miry, a ona ma zostać w tym samym miejscu, w którym ją "zostawiłam".

Sprawą drugorzędną w zostawaniu jest pozycja.
Zostawiając Mirę na komendzie "siad", wszystko jest w porządku, wraca tylko na komendę i czasami robimy to bez kontaktu wzrokowego.

Inaczej, kiedy zostawiam ją na komendzie "waruj".
Wtedy Mira wraca według swojego uznania i szybko się rozprasza. W praktyce wygląda to tak, że aby zostawić Mirę w tej komendzie, muszę być na tym samym poziomie, co ona. Oprócz tego mam odchodzić wolno, patrząc się na nią i nie spuszczać z niej wzroku. Z mojego (i nie tylko mojego) punktu widzenia wygląda to po prostu śmiesznie. Pracujemy nad tym tak samo, jak nad odwracaniem się w trakcie zostawania.


Ostatnio na podwórku znalazłyśmy piłkę... to znaczy, znalazła ją Mira..
Po tym zaczęła się nią bawić, wyglądało to jeszcze bardziej zabawnie, niż zostawanie przy "waruj". Wkrótce dołączyłam do zabawy, a Mira szybko pojęła, o co w niej chodzi. Muszę przyznać, że jako bramkarz poradziła sobie wspaniale :"D


Pozostałe problemy, takie jak wahania w hierarchii - zniknęły zupełnie. Wszystko to za sprawą metod pozytywnych szkolenia psów. Teoria dominacji w tej sprawie okazała się zupełnie mylna i niepotrzebna, jedynie psuła nasze relacje. Co do sztuczkowania, zaczynamy posługiwać się metodą klikerową i idzie to nam szybciej, niż kilka tygodni temu. Opanowałyśmy już kilka nowych sztuczek, a teraz uczymy się ukłonów, które kiedyś zamienimy w stawianie szklanek itp. :D


8 komentarzy:

  1. W takim razie życzymy powodzenia w dążeniu do lepszego! ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Od zawsze krzyczę, że dominacja nic nam nie daje i dużo lepiej skłonić się w stronę pozytywną :) Powodzenia w nauce zostawania :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, przyda się. ;)
      Dominacja to temat ostatnio bardzo kontrowersyjny. Cieszę się, że mogłam go zamknąć. :)

      Usuń
  3. Życzymy powodzenia z metodą klikerową. U Was aktywnie jak i u nas. Zapraszamy do nas
    dziennik-labow.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Hej. Zostałaś nominowana do LBA. Zapraszam http://moje-malamuty.blogspot.com/2015/05/karmimy-psiaki-liebster-blog-award.html
    Powodzenia ! :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie ogromną motywacją do dalszego blogowania, a także pewnym podsumowaniem. Dlatego chcę Wam bardzo podziękować za dodanie nam sił i wsparcia. :)

Każdy Wasz komentarz postaram się odwzajemnić.
Jeśli prowadzicie bloga - przyślijcie mi link. Odwiedzę ;)

Obsługiwane przez usługę Blogger.