Dzień 1 - Dostawanie

Cześć,

Po wczorajszym rozpoczęciu wakacji chwyciłam za listę i zaczęłam wybierać punkty, które zrealizujemy w tym tygodniu. Na początku pomyślałam o nauce odwoływania, aczkolwiek przypomniały mi się nasze błędy przy dostawaniu do nogi, nad którymi chciałam popracować.





Kiedyś wyglądało to tak..
Mira przychodziła na zawołanie według swojego uznania. Jeśli już przyszła, siadała przede mną i czekała na nagrodę. Kiedy zmieniałam kierunek, ona zostawała na miejscu. Po nagrodzie otrzymanej za wykonane polecenie uciekała.


Jak to wygląda teraz?
Mira przychodzi na każde przywołanie, bez względu na rozproszenia. Przychodząc, siada po mojej lewej stronie i zachowuje kontakt wzrokowy. Dostosowuje się do zmian kierunków i siada po każdej takowej zmianie. Po nagrodzie otrzymanej za wykonane polecenie czeka na kolejne.

Jak udało nam się poprawić dostawanie?
Wszelkie nasze dotychczasowe zmiany zawdzięczamy metodom pozytywnym, klikerowi, pochwale zarówno w postaci smakołyku, jak i w postaci słownej. Innymi przyczynami jest także zmiana mojego podejścia i zachowanie większej cierpliwości oraz zwracanie uwagi na szczegóły, które mogą w późniejszym czasie doprowadzić do złych nawyków.
Co do okrążania, muszę przyznać, że jest to sprawa nakierowywania psa za pomocą ruchów dłoni i wyłącznie tego. Naturalnie są też inne metody, ale Mira od zawsze stosuje się do wskazywania. Kiedy np. jestem skierowana ku niej i daję komendę "do mnie" i "noga", okrąża mnie i siada przy lewej nodze, więc mogę podsumować, że udało nam się opanować tę komendę. :)

Jak nauczyć?
Na początku należy przygotować kliker i nagrody. Potrzebne jest wcześniejsze opanowanie przywołania, tzn. przychodzenia na komendę, bądź wypowiedzenie imienia psa. (Niektórzy wolą uczyć przywołania z włączeniem dostawania do lewej nogi, jednak w naszym przypadku komenda "do mnie" i "noga" są traktowane oddzielnie). 
1. Daj psu komendę "do mnie"
2. Kiedy pies przyjdzie, nakieruj go dłonią lub smakołykiem w kierunku Twojej lewej nogi, tak, aby był zwrócony w tę samą stronę, co Ty. Postaraj się, aby pies Cię nie wyprzedzał, ani nie siedział za Tobą. (Jeśli pies nie siada, postaraj się go sprowokować. Mira, jak już kiedyś wspomniałam, ma nawyk siadania będąc przy mnie)
3. W momencie, kiedy pies siądzie, kliknij i daj mu nagrodę.

Powyższe punkty powtarzaj kilkukrotnie, później przy punkcie 3 dołącz ustną komendę "noga". Rób przerwy między sesjami, tak, aby pies się nie znudził. Kiedy pies przywyknie do siadania po Twojej lewej stronie, możesz wprowadzić zmiany kierunku, a także dostawanie z odległości (tzn. zostawanie > przywołanie > dostawanie). Powodzenia!









Mam nadzieję, że post okazał się w jakimś stopniu przydatny.
Pozdrawiamy, Wiktoria z Mirą

10 komentarzy:

  1. Cieszę się, że robicie takie postępy :)
    Ja z Funią zaczynam na poważnie od dzisiaj brać się za agility :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki.. My również jesteśmy zadowolone :D
      Fajnie, że zaczynacie adżilitować. Życzymy powodzenia! ;3

      Usuń
  2. My uczyliśmy się z miską, więc siadanie bez obchodzenia. To chyba jedna z ulubionych komend Emeta, chociaż dalsze chodzenie trochę kuleje :D. Póki co zatrzymaliśmy się na fajnych zwrotach w miejscu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie stosowałam misek w szkoleniu :"D Kiedyś trzeba spróbować. ;3

      Usuń
  3. Również uczyłam swojego belga dostawiania do nogi :D Teraz idzie nam to już super,nawet bez smaków w rozproszeniach.Życzę ci motywacji do dalszej pracy z psem!

    zapraszam http://szalonybelg.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetnie! :)
    Dziękuję za kolejną dawkę motywacji i życzę dalszych sukcesów! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Kiedyś też uczyłam tej wersji, ale potem przerzuciłam się na dostawianie z biegu, bez obchodzenia :) Miska bardzo się wtedy przydaje, żeby wypracować dostawianie tylnymi nóżkami :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylnymi? :O
      Dobra, miska jest nam przydatna :D

      Usuń

Każdy komentarz jest dla mnie ogromną motywacją do dalszego blogowania, a także pewnym podsumowaniem. Dlatego chcę Wam bardzo podziękować za dodanie nam sił i wsparcia. :)

Każdy Wasz komentarz postaram się odwzajemnić.
Jeśli prowadzicie bloga - przyślijcie mi link. Odwiedzę ;)

Obsługiwane przez usługę Blogger.