Podsumowanie czerwca.

W czerwcu było dużo wzlotów i upadków. Był to przełomowy miesiąc w naszym team'ie, ale także miesiąc ciężkiej pracy nie tylko nad Mirą, ale również nad sobą. Ten post pragnę przeznaczyć na trochę wypocin na temat naszych popraw, ale także tego, co niespecjalnie nam się udało. Przepraszam, że piszę o tym tak późno, aczkolwiek nie miałam możliwości napisania o tym wcześniej.


Odrobina najeżdżania..
Wbrew naszej dużej poprawie, zetknęłyśmy się z wieloma, wieloma błędami, które postaram się wypisać poniżej.

Wychowanie
• Nie podjęłyśmy się resocjalizacji z innymi psami
• Pogorszyłyśmy chodzenie na smyczy (ale w tym tygodniu nadrabiamy)
• Nie zajęłyśmy się oszczekiwaniem psów przechodzących ulicą

Szkolenie
• Pogorszyłyśmy systematyczność treningów
• Nie utrwalałyśmy niektórych ważnych komend (co poskutkuje ich przyszłą poprawą)

Sport
• Zaczęłyśmy leniuchować. Nie miało to zbytnich skutków, aczkolwiek nie spodobały mi się nasze przerwy.
• Opuściłyśmy się w bike-joringu
• Zrezygnowałyśmy z kilku dyscyplin

Z czego jesteśmy zadowolone?
W sumie nie wiem od czego zacząć. Treningów było bardzo dużo, toteż mam o czym opowiadać. Z drugiej strony nie chciałabym wychwalać siebie i Miry, bo to co robimy, to jedynie ułamek naszych planów. Jest wiele rzeczy, których w czerwcu nie udało nam się zrobić, ale mamy przed sobą dwa miesiące, które chcemy wykorzystać na całość.

Wychowanie
Tutaj, myślę, że zrobiłyśmy kilka kroczków do przodu, gdyż..
• Mira odzwyczaiła się od niektórych nawyków.

• Dostrzegłam dużo błędów, jakie popełniałam. To poskutkowało ich szybkim "wyeliminowaniem".
• Wprowadziłyśmy w życie metody pozytywne.

Szkolenie
• Nauczyłyśmy komend przydatnych w OBIjaniu
• Poprawiłyśmy kontakt wzrokowy
• Wprowadziłyśmy zabawki jako nagrody w ćwiczeniach
• Zaczęłyśmy używać klikera
Nauczyłyśmy się zmian pozycji
• Zdobyłyśmy duuuużo motywacji i chęci

Sport
• Mira zrzuciła 2 kg
• Zaczęłyśmy więcej biegać
• Poprawiłyśmy nasze błędy w bike-joringu




A Wy z czego jesteście zadowoleni? Jest coś, nad czym jeszcze musicie popracować?
Pozdrawiamy, Wiktoria z Mirą

4 komentarze:

  1. Jestem zdumiona, że udało Wam się dokonać tylu rzeczy w przeciągu zaledwie miesiąca, ogromne WOW!
    Wraz z Ruby życzymy Wam jak najlepszej motywacji i nadrobieniu niedociągnieć, a także w utrwalaniu tego, czego się nauczyłyście i nowych sukcesów! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło, że nasze ćwiczenia zostały docenione ;"D
      Dzięki!

      Usuń
  2. My aktualnie dorobiłyśmy nowe sztuczki i dopracowujemy jazdę na deskorolce, bo przedtem wyglądało to dość chaotycznie :D Pewnie za niedługo naskrobie coś o tym na blogu, a Wam należą się gratulacje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życzymy powodzenia :)
      My w porównaniu do Waszych postępów to pikuś. ;)

      Usuń

Każdy komentarz jest dla mnie ogromną motywacją do dalszego blogowania, a także pewnym podsumowaniem. Dlatego chcę Wam bardzo podziękować za dodanie nam sił i wsparcia. :)

Każdy Wasz komentarz postaram się odwzajemnić.
Jeśli prowadzicie bloga - przyślijcie mi link. Odwiedzę ;)

Obsługiwane przez usługę Blogger.