TUTORIAL - Zakładanie kagańca

 Jakiś czas temu oglądałam filmik, na którym pewna Dobermanka wykonuje przeróżne sztuczki. Bardzo mi się spodobały, w sumie większość z nich była użyteczna i można było je wykorzystywać w codziennym życiu. Wideo zainspirowało mnie do tego, aby nauczyć Mirę kilku z nich. Dawno nie uczyłyśmy się sztuczek, jedynie powtarzałyśmy te stare, w ramach a'la freestyle'u. 

Na pierwszy ogień poszła sztuczka "Zakładanie kagańca".
Nie sądziłam, że będzie tak banalna i przede wszystkim tak pomocna. Mira niespecjalnie lubiła zakładanie mordochowacza, jednak kiedy obróciłam tą czynność w sztuczkę, doszło do tego, że na jego widok skakała i obracała się z radości. Dlatego też postanowiłam podzielić się z Wami tym tutorialem, bo sztuczka jest tak fajna, że aż szkoda jej nie wypróbować. :D


Wszystko, czego będziemy potrzebowali, to nerka ze smakołykami, kaganiec, trochę cierpliwości i oczywiście pies. :)

1. Na początku powinniśmy oswoić psa z kagańcem, jakkolwiek dziwacznie to brzmi. Nagradzamy, jeśli pies jest zainteresowany przedmiotem.
Ja trochę się pospieszyłam, ponieważ nagrodziłam Mirę kiedy dotknęła kaganiec łapką i w skutkach sunia przyswoiła sobie, że to o TO chodzi w sztuczce. Musiałam powrócić do sztuczki parę dni później. Nie powtarzajcie tego błędu :D

2. Teraz należy trzymać kaganiec w jednej dłoni, a w drugiej smakołyk. Następnie dłoń ze smakołykiem skierować przed kratki kagańca, zachęcając psa do spróbowania smaków. Jeśli pies włoży pysk do kagańca, nagradzamy.

3. Punkt drugi powtarzamy kilkukrotnie, później dodajemy komendę słowną. Pies po paru próbach powinien utrwalić sobie sztuczkę. Na zakończenie - zabawa!

Pamiętajmy, aby nie robić długich sesji treningowych. Nie chcemy przecież zanudzić psa ;) Dlatego lepiej robić krótkie sesje treningowe w ok. 10 minutowych odstępach. :)


Kończąc post, chciałabym jeszcze raz przypomnieć o naszej ankiecie. Wyniki będą publikowane po nowym roku. ;)

Ale chcę także życzyć Wam, abyście tegoroczne święta spędzili radośnie i spokojnie, w gronie rodziny i Waszych psiaków. Może w tym roku się odezwą? :D
Udanego, bezstresowego sylwka, szczęśliwego nowego roku i wszystkiego, wszystkiego najlepszego!

21 komentarzy:

  1. Super :D Widziałam ten filmik, bardzo mi się podobał. Szkoda, że Ty nie dodałaś filmiku z Mirą

    OdpowiedzUsuń
  2. Faktycznie, sposób jest fajny i z tego co wiem naprawdę pomaga w nauce zakładania ,,namordnika''. Tak czy siak, przynajmniej jak na razie, my go nie wypróbujemy, bo Ruby kagańca nie nosi. Może to dziwnie zabrzmi, skoro istnieje tak wiele typów kagańców, ale praktycznie żaden na jej pysk nie pasuje. Jedynie w grę wchodzi ten taśmowy, ale to szaleństwo, tego kagańcem nazwać nie można.

    My także życzymy udanych świąt i szczęśliwego nowego roku. (to tak w skrócie, bo na ogół nie przepadam za tak beznadziejnymi życzeniami, no, ale zawsze coś...)

    PS
    Mogłabym poprosić o link do tego filmiku? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. *ów sposób raczej się sprawdza, niż pomaga, pomoc to zasługa człowieka

      Usuń
    2. Cavalier w kagańcu.. Ajć, strach się bać :D
      Wesołych Świąt!

      I tu masz filmik:
      https://www.youtube.com/watch?v=lEQBkktknLc

      Usuń
    3. No właśnie... :D
      I z wzajemnością, dzięki! :)

      Usuń
  3. Fajniej by się jednak czytało, gdybyś zrobiła z tego tutorialu filmik - najlepiej na jednolitym tle, wtedy wprowadziłabyś nowość do bloga, jak i ciekawość :). Mam nadzieję, że po nowym roku będziesz robiła więcej zdjęć, bo naprawdę miło się je ogląda.
    Dużo słyszałam o tej sztuczce, choć waham się, by powiedzieć "o tej komendzie". Pozostańmy przy sztuczce. W każdym bądź razie widziałam, jak dużo Psów ją wykonywało i zazdrościłam. Planowałam tego nauczyć, bo Pies nie polubił kagańca, ale plan nie wypalił, bo ostatecznie mi się nie chciało. Na przerwę świąteczną, mam nadzieję, powrócimy do oduczania agresji (utrapienie :'(), teraz bierzemy się na spacery w miejsca, w których od czasu do czasu drepta sobie ktoś, a potem przystępujemy do oswajania z ludźmi, którzy do nas przyjeżdżają. Faktycznie, może pomiędzy tym czasem będziemy wprowadzać sztuczki :). Ciekawie by to wyglądało.
    Jednak zmieniłabym napis na ,,dużo cierpliwości", bo kaganiec nie jest przyjemną rzeczą i nie każdy Pies mógłby tak szybko zrozumieć, jak Mira, także niektórzy mogliby zacząć na Psa krzyczeć, że np. Pies oddala się od kagańca. Ja będę musiała wybrać dzień, w którym jestem spokojna, czyli pewnie dzisiaj :D.
    Więcej takich tutoriali, Twoje są mega zrozumiałe, w porównaniu do innych (nie chcę wymieniać).
    Ja tam nie wierzę, że zwierzęta mówią o 00:00 24 grudnia, to przecież niemożliwe. Nie są świadome tego, że dziś jest akurat ten dzień, nie wiedzą, czy jest środa, czy czwartek, czy jest godzina 12, czy 00:00, także ja się oduczyłam siedzieć przy Psach :P.
    Mi brakuje śniegu, by poczuć świąteczny klimat. Świąteczne piosenki, świeczki, kawa, lampki choinkowe, no i śnieg - wszystko to wystarczy, bym poczuła świąteczno-zimowy klimat :).
    Ja życzę Wam sukcesów, byście czynili je każdego dnia, niektóre małe, niektóre większe, radości, która pomoże Wam cieszyć się każdego dnia, że jesteście razem, że potraficie tak wiele, wytrwałości, motywacji i cierpliwości do pracy, abyście nigdy nie rezygnowali z tego, co teraz robicie, bo to ważne dla Was i dla mnie, czytając tego bloga ludzie nie powinni się dziwić, że ktoś dba o rottweilera, mimo że to agresywna rasa. Razem "obalacie mity" o agresywnych rasach, uświadamiacie ludziom, że agresja to tylko i wyłącznie głupota ludzka (Emilia, nie pisz o sobie), a nie tendencja w rasie. Trzymajcie dziewczyny, trzymam za Was kciuki!
    Wesołych Świąt i Nowego Roku bez huków! ♥♥♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może i nie powinnam, ale nie piszę tego dla reklamy, tylko do pomocy skoro łatwiej jest Ci wynieść instrukcję z filmku, polecam obejrzeć: https://www.youtube.com/watch?v=6n-ml2D8gjs
      Akcja zaczyna się bodajże od 5:50, ale i tak polecam obejrzeć całość, warto. :)

      Usuń
    2. Też łatwiej, ale głównie chodzi mi o to, by wprowadzić nowość dla bloga, ale dzięki, z chęcią obejrzę! :D

      Usuń
    3. Postaram się nagrać film, może niedługo się pojawi. :)
      Dziękuję za miłe słowa, po prostu moc motywacji! :D

      Usuń
  4. Superowo :D Wybacz ale nie mam weny na dłuższy komentarz...
    Życzymy wesołych świąt !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem :P
      My również! :)

      Usuń
    2. Sztuczka fajna, ale u nas nieprzydatna. Zakładanie kagańca nie jest tak wielkim problemem jak tarzanie się z nim czy agresja w stosunku do psów - no cóż może jak znajdziemy czas to troszeczkę popracujemy ;)

      Usuń
    3. Naturalnie. Ja jednak chciałam umilić choć taki drobiazg, jak zakładanie kagańca. Nie zaszkodzi :P

      Usuń
    4. W sumie to masz rację :D

      Usuń
  5. Na pewno to wykorzystamy, ale najpierw musimy kupić kagańce :)
    Wiem jaki problem jest zwykle z zakładaniem kagańca, a jeśli zacznie się źle to całkiem porażka. Wiec jak już będziemy je mieć to wypróbujemy.
    Wesołych Świąt!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie to obróciło podejście Miry o 180 stopni. :P Gdyby nie ta sztuczka, to zakładanie kagańca trwałoby wieki. :D

      Usuń
  6. Oj to nam się na stooo pro przyda , bo już niedługo jedziemy autobusem i bez kagańca nie da rady. I razem z całą ferajną życzymy, miłych, rodzinnych i spokojnych świt oraz szczęśliwego nowego roku !

    OdpowiedzUsuń
  7. Super sztuczka.
    Mira jest naprawdę mądrym psiskiem :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie ogromną motywacją do dalszego blogowania, a także pewnym podsumowaniem. Dlatego chcę Wam bardzo podziękować za dodanie nam sił i wsparcia. :)

Każdy Wasz komentarz postaram się odwzajemnić.
Jeśli prowadzicie bloga - przyślijcie mi link. Odwiedzę ;)

Obsługiwane przez usługę Blogger.