RECENZJA: Szkolenie psa. Agility


O książce
   
"Szkolenie psów. Agility" to ponadprzeciętna książka o charakterze poradnika, która obrazuje nam to, jak trenować z psem. W książce autorki podejmują tematy związane z przygotowaniem siebie i psa pod względem fizycznym i psychicznym. Przedstawiają nam praktyczne sposoby m.in. na to, jak zbudować idealny zespół, jak zmotywować psa do nauki, jak obcować z psem na torze oraz w końcu "przygotowują" nas do zawodów. Myślę, że w książce jest zawarte wszystko, co powinna wiedzieć osoba rozpoczynająca przygodę z agility. Jest też ona dobrym rozwiązaniem, jeśli nam lub psu brakuje motywacji. 
  
 
Bardziej technicznie
Autorki: Viviane Theby, Michaela Tares
Rok wydania: 2014
Wydawnictwo: RM
Optymalna cena: 19,90 zł
Tu kupicie taniej: Nieprzeczytane Wolumin RM empik

  
Autorki

Książka jest autorstwa Viviane Theby i Michaeli Tares, które na co dzień zajmują się pracą z psami.

Viviane Theby jest weterynarzem - specjalistką w zakresie terapii behawioralnej. Prowadzi kursy szkoleniowe dla psów, zajęcia dla szczeniąt, kursy dogdancingu, agility, obedience i flyball. 
Michaela Tares pracuje w akademii dla zwierząt, gdzie prowadzi kursy agility. Od wielu lat wraz ze swoim psem uprawia agility, dogdancing, obedience i ratownictwo. Angażuje się także w walkę z przemocą wobec zwierząt. 
    


Dlaczego akurat ta?

Książkę otrzymałam w minionym roku i przeczytałam ją kilkukrotnie. Kiedy pierwszy raz trzymałam ją w rękach, myślałam, że znów trafiłam na słaby poradnik, bo takich na rynku wiele, a co za problem jest pójść do księgarni, znaleźć słowo "PIES" i kupić, no bo przecież psiarz ze mnie, nie? Jednak pomyliłam się i właściwie to jestem z tego powodu zadowolona, bo książka okazała się prawdziwym rarytasem i trafiła do pierwszej piątki moich ulubionych psich lektur. Absolutne Must-Have dla początkujących psich sportowców!
  
  
Treść

Treść książki jest prosta i czytelna, tak samo jak jej wygląd. Książka jest bogata w przeróżne zdjęcia i obrazki z podpisami (tory agilitek też! :D). Żółtodzioby są bezpieczni, ponieważ występujące kyno-słówka są jasno wyjaśnione i nie trzeba się głowić, czym jest Flyball. Bo równie dobrze słowo to mogłoby być odebrane jako coś w tym stylu:
Ale pomińmy to.
Na początku książki mamy przed sobą przedstawione podstawy szkolenia. Autorki skupiają się na nas samych. Pokazują nam jak być dobrym trenerem oraz przedstawiają nam sposoby na polepszenie treningów. Mi te rady bardzo pomogły i skłoniły do refleksji - nawet nie zdawałam sobie sprawy, ile błędów popełniałam w szkoleniu Miry. Teraz wiem, nad czym pracować i co poprawiać. 
Następnie, kiedy już jesteśmy pełni motywacji i wiemy co robić, a czego nie.. autorki w dogłębny sposób przedstawiają nam "plan działania", teorię i praktyki agility. Oczywiście kiedy my już wiemy o co chodzi, należy przygotować psa - tutaj mamy opisane wszystko, począwszy od kwestii zdrowotnych, masażu i odżywianiu*, skończywszy na motywacji psa i na tym, żeby nie zrazić go do elementów toru. Dla mnie to bardzo istotne, zwłaszcza że Mira to typ pamiętliwego pesymisty - jak jeden raz jej coś nie wyjdzie, to trudno, żeby po raz kolejny spróbowała. Ale i na to jest sposób! Tak więc, moi Drodzy, niczego tej książce nie brakuje.

* W książce są opisane wskazówki dotyczące żywienia psów aktywnych, zawarte są porady i ostrzeżenia (m.in. o tym, żeby sprawdzić obecność dysplazji u weterynarza czy nie ćwiczyć Agility z psem otyłym, a najpierw sprowadzić go do odpowiedniej wagi). Jest również przedstawiona technika masażu przed i po treningu.

Podsumowując

Jak już wspomniałam, ta książka to Must Have początkujących psich sportowców i nie tylko. Natomiast osoby zaawansowane w Agilitkach mogą odebrać książkę jako coś banalnego, pewien rodzaj utrwalenia wiadomości. Jakie są wady, a jakie zalety?

+ Ma wszystkie potrzebne informacje, z któymi powinien się zaznajomić każdy, kto rozpoczyna uprawianie agility
+ Prosty język
+ Przyjemny wygląd
+ Dużo praktycznych porad i wskazówek dotyczących szkolenia, zdrowia, bezpieczeństwa etc.
+ Cena adekwatna do całokształtu książki
+ Książka dostępna w większości sklepów

Wad nie zdążyłam dostrzec, po prostu nie ma się do czego przyczepić :P Książkę serdecznie polecam.

. . .

Swoją drogą, co sądzicie o nowym designie? :D

 

29 komentarzy:

  1. Książka bardzo mi się spodobała, a raczej Twój opis oraz cały post :). Książka wydaje mi się tania, 19zł to nie tak drogo. Ja kupowałam książkę o sztuczkach za...40 zł. Żałuję, że ją kupiłam, kiedyś ją komuś odsprzedam :P.
    Co do wyglądu to od razu go zauważyłam i jest cudowny!
    Ja też nad moim pracuję, bo różowy niezbyt pasuje do Beethovena, także no :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, bywają i takie :P
      A Beethoven raczej za róż się nie obrazi, nie? ;D

      Usuń
  2. Kurczę, dopiero szukałam tej książki, więc dzięki xD Książkę chcę kupić, bo myślę, że bardzo pomoże mi w przygotowaniu małego gramlina :D
    Pozdrawiamy i zapraszamy do nas, Raven, Winnie i Blanca 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spoczko :D Pomoże, pomoże. A jak wzmocni! :P

      Usuń
  3. Mi wygląd do gustu nie przypadł ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak.
    Dla mnie recenzja tatusiu słaba. Zapamiętałam tylko, że to must have i że polecasz ;) Mało argumentów dlaczego. Poza tym fajnie by było zobaczyć książkę w środku...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie mam do tego uprawnień. Czytając post można znaleźć wiele argumentów. ;)

      Usuń
    2. Warto się zapoznać ;)
      http://antyweb.pl/prawo-cytatu-czyli-jak-i-kiedy-mozna-korzystac-z-cudzych-utworow/

      Usuń
    3. Jednak na końcu książki jest wyraźnie napisane, że bez pisemnej zgody wydawcy nie można rozpowszechniać treści książki. :/

      Usuń
    4. Po pierwsze
      Jak tylko weszłam na bloga rzucił mu się w oczy. Genialny ten wygląd. Wiosenny!
      Po drugie
      Wracając do posta to szukałam książki o sportach w dobrej cenie, ale a to była za droga, a to za...dziwna?
      Akurat zbliżają się moje urodziny więc może kolejny pomysł na prezent?
      Pozdrawiany i wesołych świat! ;D

      Usuń
    5. Dzięki!
      Myślę, że lekturka dobrze przygotuje Was do agilitków. :D
      Wesołych świąt ;)

      Usuń
  5. A według mnie recenzja nie jest słaba. Szukałam kiedyś książek o agility właśnie takich dla osób, które nigdy wcześniej nie miały z tym sportem do czynienia i trafiłam na tą. Zastanawiałam się czy jest kolejnym poradnikiem z którego niczego nowego się nie dowiem czy może odwrotnie. A w Twojej recenzji dowiedziałam się tego co chciałam wiedzieć. Krótki i na temat o czym jest i dla kogo się przyda :) teraz muszę dopisać do mojej listy książek do przeczytania :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi, że przekonałam Cię do przeczytania :)

      Usuń
  6. Dobra recenzja, akurat w tym miesiącu zastanawiałam się nad jej kupnem :D Chyba po tym co przed chwilą przeczytałam (i po świętach xd) pójdę do Empika po tą książkę.

    Pozdrawiamy, J&T!
    http://littlewhitecompanion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy i również pozdrawiamy :)

      Usuń
  7. No to mnie przekonałaś! Kupuję! ☺

    Wygląd bloga przepiękny!

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajny wygląd bloga, od razu przykuł moją uwagę taki wiosenny ;D A książka wygląda na to że jest ciekawa ;) I niedroga.

    ------------------
    swiatsary.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) To świetna alternatywa dla początkujących agilitowców, dlatego mogłabym polecić ją każdemu, kto rozpoczyna przygodę z tym sportem ;)

      Usuń
  9. O, a myślałam że to właśnie kolejny słaby poradnik :D. O agility wiem tyle co nic, więc może kiedyś przeczytam :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie oceniaj książki po okładce :P

      Usuń
  10. Też mało wiem o agi, dlatego kiedyś się na nią zdecyduję.

    OdpowiedzUsuń
  11. Książka wydaje się być super, muszę ją w końcu nabyć! :)
    Nowy wygląd jest bardzo fajny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ta Ruby hopsająca przez przeszkody @.@ <3

      Usuń
  12. Mam tę książkę! Jeszcze w którymś z poprzednich wydań, z granatową okładką. Jest bardzo dobra, nie żałuję zakupu. Mnie kosztowała 30zł.

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie ogromną motywacją do dalszego blogowania, a także pewnym podsumowaniem. Dlatego chcę Wam bardzo podziękować za dodanie nam sił i wsparcia. :)

Każdy Wasz komentarz postaram się odwzajemnić.
Jeśli prowadzicie bloga - przyślijcie mi link. Odwiedzę ;)

Obsługiwane przez usługę Blogger.