3# DiY - Designerski Art z psią łapą

Witajcie!
Dzisiaj przychodzę do Was z kolejnym, dopiero trzecim wpisem z serii Zrób to sam. Ostatnim razem, a było to.. dosyć dawno, napisałam tutorial o tym, jak zrobić smycz. Od tamtej pory nie myślałam za bardzo o kolejnych robótkach - aż do teraz! Po rodzinnych zabawach z domową pizzą i babeczkami, zachciało mi się wymyślić coś kolejnego, ale o psim pokroju. Myślałam o tymczasowym tatuażu (który zapewne również się ukaże) ale póki co, zrobimy sobie art.





N A   W S T Ę P I E 
  
Poziom trudności: ★★★★
Czas przygotowania: +/- 15 minut
Poziom wnerwienia : Średni (można się troszkę ubrudzić)


Wykonanie obrazka nie wymaga od nas żadnych specjalnych manualnych umiejętności typu dzierganie czy rysunek, wystarczy tylko mieć psa i.. no właśnie, co?


D O   P R Z Y G O T O W A N I A :
  
✘ Węgiel rysunkowy
✘ Ramka na zdjęcia
✘ Miska z wodą
 ✘ Papier
 ✘Gazety

+ Drukarka, w zależności od tego, czy napis ma być odręczny czy nie


W Y K O N A N I E

Nie zalecam zajmować się tym w domu, a jeśli już, to w gazetowym bunkrze - węgiel lubi się roznosić ;

1. Jeśli do napisu chcesz użyć drukarki, to najpierw wydrukuj dany obrazek.
2. Na papierze wyznacz miejsce, w którym stanie psia łapa. Pozostałe miejsca na kartce przykryj gazetami, aby ich nie ubrudzić.
3. Do miski wlej letnią wodę i zamocz w niej łapę psa.
4. Opuszki zamaluj węglem i następnie nanieś je na papier.
5. Teraz czas wyczyścić psu łapki, jakby mu się zachciało pospacerować :P
6. Po 5-10 minutach ślad powinien wyschnąć - teraz możesz udekorować dzieło, wstawić je w ramkę i cieszyć się uroczą pamiątką! :D


Powodzenia! :)

11 komentarzy:

  1. Jakie to ładne! :D ale z moim lenistwem pewnie się za to nie zabiorę, moooże :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Link do posta zapiałam już sobie żeby nie zgubić.
    Wygląda przecudownie. Już widzę taki ładny napis "Zero i Whisky" i do tego jeden z moich ulubionych cytatów. Ale Whisky cię za to znienawidzi. Bo o ile Zera może jakoś ogarnę, ale z Whisky będzie wojna, bo ją można dotykać wszędzie ALE nie za łapy. Problemem dla niej jest wycinanie sierść spod łap czy smarowanie ich wazeliną.
    Jak się za to zabiorę (a zabiorę na pewno) to będziesz pierwszą osobą, która zobaczy efekt końcowy XDDD

    OdpowiedzUsuń
  3. Krótko i na temat, uwielbiam takie :) Bardzo ładnie się prezentuje, myślałam o czymś takim, że wejdą do mnie do pokoju i od razu będzie widać, że psiara (chyba zabawki porozwalane i duże legowisko nie rzucają się tak w oczy xd) Po prostu dla mnie dekoracja idealna, tym bardziej, że lubię tworzyć i ozdabiać swój pokój

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeeejku też mam zamiar takie coś zrobić :D ogólnie chciałam żeby powstał post z takimi pamiątkami psimi :)
    Mega to wygląda :)
    Pozdrawiam,
    goldenowelove.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Stylowo to wygląda i będzie świetną pamiątką.Są wakacje,mamy czas więc z pewnością zrobię sobie taką dekorację :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wyszło to genialnie, aż sobie wyobraziłam Fado łapkę a pod spodem mój ulubiony cytat. Obawiam się raczej, że biszkopt nie da mi sobie łapy posmarować węglem. Jest na to strasznie wyczulony. Jego łapki to jego świętość :p
    Pozdrawiamy, Biscuit Life!

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetna dekoracja i pamiątka po psiaku :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne, naprawdę! :D
    Ja zamiast węgla, to użyłabym może błotka, trochę mało estetyczne, ale ten węgiel do niczego innego mi się nie przyda, haha.

    fastyork.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo fajny pomysł, ale znając siebie nie będzie mi się chciało tego wykonać :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny pomysł, musimy zrobić.

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie ogromną motywacją do dalszego blogowania, a także pewnym podsumowaniem. Dlatego chcę Wam bardzo podziękować za dodanie nam sił i wsparcia. :)

Każdy Wasz komentarz postaram się odwzajemnić.
Jeśli prowadzicie bloga - przyślijcie mi link. Odwiedzę ;)

Obsługiwane przez usługę Blogger.