Jak zaplanować sesję zdjęciową? - praktyczne porady

Jestem przekonana, że większość bywających tu osób interesuje się fotografią. Bo sprawia im to przyjemność, bo chcą uwieczniać chwile, bo trzeba gustownie wzbogacić swojego bloga, czy z innych względów, które sprawiają, że fotografia w pewien sposób staje się ich życiowym dopełnieniem. Niektórzy fotografują wyłącznie swoje psy, inni jeżdżą na wystawy czy mistrzostwa, a jeszcze inni spotykają się z innymi właścicielami psów lub z hodowcami. W dzisiejszym wpisie chciałabym przedstawić Wam kulisy moich sesji oraz porady, z których myślę, że warto skorzystać.



Przed sesją


1. Pomysł
Nie bój się użyć notatnika do pisania bądź też rysowania, aby utrwalić swoje wizje dotyczące tego, jak będą wyglądały nadchodzące kadry. Jeśli brakuje Ci pomysłów, odwiedź stronę flickr.com, która jest wręcz źródłem inspiracji do sesji różnego rodzaju. Jeśli fotografujesz czyjegoś psa, koniecznie zapytaj jego właściciela o to, co chciałby uwiecznić na zdjęciach. Niektórzy pragną mieć uroczą pamiątkę po swoim najlepszym przyjacielu, innym zależy na ukazaniu poszczególnych cech, a jeszcze inni chcą mieć po prostu ładne zdjęcie swojego pupila.

2. Sprzęt
Kiedy wizja jest już przygotowana, należy wybrać odpowiedni sprzęt, za pomocą którego uda nam się zrealizować nasz plan. Dotyczy to szczególnie aparatów z wymienną optyką, kiedy mamy możliwość wyboru pomiędzy kilkoma obiektywami o różnych zastosowaniach. Jeśli wybieramy się na sesję w pomieszczeniu, nie zabierajmy obiektywu o dużej ogniskowej (np. teleobiektywów), a skupmy się raczej na szerokich kątach, które umożliwią uchwycenie modela w całej okazałości. Jeśli naszym celem jest fotografia portretowa, wybierzmy obiektyw o nie za małej i jednocześnie nie za dużej ogniskowej - dzięki temu twarze lub pyszczki nie będą dziwnie zniekształcone. Jeśli nie wiecie o czym mówię, zajrzyjcie tu.

3. Poszukiwany, poszukiwana - modele
Wszystko w najlepszym porządku - pomysł jest, sprzęt jest.. Czasem jednak brakuje modela. Co wtedy? Jeśli fotografujemy własnego psa, problem teoretycznie nie istnieje. Można również przekroczyć granicę i poszukać modela poza swoim podwórkiem. W moim przypadku bywa, że sama kontaktuję się z właścicielami i proponuję im sesję zdjęciową, ale bywa również, że to właściciele się do mnie zgłaszają - najczęściej są to efekty tzw. poczty pantoflowej. Na ten moment nie jest mi znany żaden portal, gdzie można znaleźć psiego modela.. Chyba, że facebook :D

4. Czas i miejsce akcji
Warto rozważyć również kwestię tego, gdzie oraz kiedy odbędzie się sesja. Pozornie może być to drobnostka i rzecz mało zbędna, jednak w praktyce ma bardzo duże znaczenie. Powiedzmy na przykład, że umawiacie się na sobotę, godzina dwunasta, w parku. Bez wcześniejszych rozmyśleń, może okazać się, że w sobotę cały dzień będzie padać / o dwunastej słońce będzie najmocniej promieniowało i będzie to widoczne na zdjęciach / w parku co chwilę będą podlatywały do Was psy, jednocześnie rozpraszając Waszego modela.
Co zatem zrobić? Wpierw zapoznaj się z pogodą na możliwe terminy oraz zaproponuj sesję popołudniową. Na marginesie warto dodać, że najbardziej malownicze światło zastać można o wschodzie i zachodzie słońca, więc jeśli nie jest Wam to straszne, spróbujcie! Nie wybierajcie się też w miejsca, które będą ciągle rozpraszać Waszego modela, a w efekcie irytować osobę po drugiej stronie aparatu. Kluczem do dobrej sesji jest obopólny spokój.

5. Poznaj swojego modela
Choć jest to punkt skierowany bardziej do sesji z obcymi psami, nie zaszkodzi użyć tego w przypadku naszych psów. Zastanówmy się, co najbardziej zwraca ich uwagę (smakołyki/zabawki), a co sprawia najwięcej frajdy. Wykorzystajmy znajome psu sztuczki, aby zdjęcie było znacznie ciekawsze! Przed sesją warto zapytać o takie rzeczy właściciela psa, aby móc się odpowiednio przygotować.


Podczas sesji


1. Złap kontakt
Najgorszym, co fotograf może zrobić modelowi, to zacząć i skończyć na zdjęciach - również jeśli chodzi o fotografię zwierząt! W relacji fotografujący-fotografowany istotny jest dobry kontakt. Ja przywykłam do witania się z moimi modelami, niezależnie czy mają dwie nogi, czy cztery łapy oraz do koniecznej rozmowy lub wspólnej zabawy. Nie od dziś wiadomo też, że psy to nie ludzie i nie są w stanie usiedzieć nie wiadomo ile na tyłku, dlatego ważne jest dla mnie urozmaicenie sesji w przerwy poświęcone na zabawie lub odpoczynku - chociaż warto wspomnieć, że bawiący się pies to również świetna okazja do ukazania jego prawdziwego żywiołu!

2. Palec zawsze na spuście
Pozornie przeczy to poprzedniemu punktowi, jednak nie mam tu na myśli tego, że od początku do końca sesji mamy wizjer przyłożony do oka. Co to, to nie! Chodzi o to, żeby w trakcie zdjęć nie oglądać ani nie usuwać zdjęć z aparatu. Wymagana jest czujność - w trakcie takiego przewijania, możemy stracić bardzo dobry moment na wykonanie niepowtarzalnego zdjęcia!

3. Nie bój się szaleć
Czasami kontakt z psem wydaje się utrudniony, czasami i niemożliwy. Jeśli pies nie zna komendy "patrz", nie łudźmy się, że przez całą sesję będzie się nam przyglądał. Wokół jest bardzo dużo różnych rzeczy, które są znacznie ciekawsze, niż taki kucający człek. W takich sytuacjach warto zwrócić uwagę psa w dość nietuzinkowy sposób. Jestem pewna, że szczekając, miaucząc, mucząc czy gdakając, pies choć na chwilę skupi na Was swoją uwagę!

4. Zadbaj o czystość
Jeśli widzisz, że Twój pies ma zielone kępki poprzyklejane do sierści, ma widoczne "łezki" czy ślinę, zadbaj o to, żeby je zlikwidować (chyba, że Twoim priorytetem jest ukazanie prawdziwego psiego żywiołu). Warto również przed sesją wykąpać lub wyczesać psa. Myślicie, że tylko ludzie powinni się upiększać? :P

5. Zadbaj o komfort
Nie zapomnij o tym, że sesja nie może być frajdą wyłącznie dla Ciebie! Pamiętaj, że pies ma pewne ograniczenia i ma prawo bać się niektórych rzeczy, dlatego jeśli absolutnie nie chce wejść na ławkę, kamień, drzewo czy cokolwiek innego - nie zmuszaj go. Wówczas na zdjęciach nie będzie widać jego radości, a wyraźnie przestraszony pyszczek i zarzucone w tył uszy!


Sesja nie kończy się w momencie uścisku dłoni (lub łap) i pójściu w swoje strony. Dlatego przeanalizujmy, co należy zrobić w jej końcowej fazie.


Po sesji


1. Selekcja
Na sesji przycisnąłeś spust migawki ponad 100 razy. Masz więc ponad 100 zdjęć do przejrzenia i zdecydowania o tym, które z nich są coś warte. Usuń zdjęcia, które wiesz, że do niczego się nie przydadzą. Nieostre, rozmazane, czy takie, na których pies wygląda niekorzystnie (zamknięte oczy, odwrócona głowa, nienaturalna postawa), chyba, że szykujesz mu urodzinowego karniaka :P

2. Obróbka
Po wybraniu kompetentnych zdjęć, pora zająć się obróbką. Na moim drugim blogu, poświęconym fotografii, powstał wpis przedstawiający darmowe programy do obróbki zdjęć. Usuń ze zdjęcia ewentualne przedmioty, które nie chcesz, żeby znalazły się na zdjęciu. Może to być cokolwiek - smycz, idący w oddali człowiek czy śmieć, który zakłóca harmonię idealnie czystego trawnika. Oto przykładowy before & after, w którym oprócz usunięcia zbędnych elementów, pobawiłam się też suwakami odpowiadającymi za jasność i kolory.


3. Wysyłanie
Jeśli sesja dotyczyła psa innej osoby i po obróbce poproszono Cię o wysłanie prac, pamiętaj, żeby nie wysyłać ich poprzez wiadomość na facebooku. Facebook zmniejsza rozmiar zdjęć do 2048 pikseli na dłuższym boku, co nie idzie w parze z ich dobrą jakością. Według mnie, najlepszą opcją jest tworzenie albumów (np. za pomocą Picasy) i wysyłanie ich klientowi. Nie wpływa to niekorzystnie na rozdzielczość zdjęć.



Mam nadzieję, że powyższy poradnik będzie dla Was przydatny i dzięki niemu dowiedzieliście się czegoś nowego. :) Czy odpowiadają Wam takie formy postów? Czy jest coś, czego jeszcze chcielibyście się dowiedzieć w kwestii przygotowań psiej sesji?

Na samym końcu pragnę zaznaczyć, że nie mam fotografa na papierku, nie mam także sprzętu z najwyższej półki, ani nie jestem osobą, która wie wszystko o fotografii. Wciąż się uczę i idę na przód i na przód, ucząc się na błędach, z obserwacji oraz od innych osób, które również interesują się fotografią. Poradnik powstał w oparciu o autopsję.

7 komentarzy:

  1. Świetny, pomocny post :) Napewno skorzystam z niektórych porad

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Liczę, że się przydadzą :D

      Usuń
  2. Bardzo dobry post, leci do zakładek 😀
    Pozdrawiam! :))

    OdpowiedzUsuń
  3. post cudowny, tyle dobrych rad, na 100% je wykorzystam!

    ZAPRASZAM NA MÓJ BLOG DOG & HAMSTER BLOG

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudny blog! Sama robiłaś szablon? Jeśli tak, to robisz może na zamówienie?

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo pomocne, ja wysyłam jeszcze pocztą :D

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie ogromną motywacją do dalszego blogowania, a także pewnym podsumowaniem. Dlatego chcę Wam bardzo podziękować za dodanie nam sił i wsparcia. :)

Każdy Wasz komentarz postaram się odwzajemnić.
Jeśli prowadzicie bloga - przyślijcie mi link. Odwiedzę ;)

Obsługiwane przez usługę Blogger.