Test inteligentnej zawieszki - Petmark

Krąg psich niezbędników jest bogaty we wszelkiego rodzaju przedmioty mające na celu ułatwienie życia, zapewnienie bezpieczeństwa, czy inne czynniki, które możemy uznać za istotne. Jednym z nich jest identyfikacja psa, czyli coś, co może stać się zbawienne w obliczu najgorszego. Dziś przyjrzymy się inteligentnej zawieszce Petmark. Co kryje się pod tą nazwą? Zobaczcie sami!




Psiarskie społeczeństwo boryka się z problemem identyfikacji psów. Psi uciekinier często pozbawiony jest jakichkolwiek identyfikatorów, przez co jego znalezienie stanowi ogromne wyzwanie i często jedynym ratunkiem są media społecznościowe. Na przeciw temu problemowi wyszła firma Petmark, tworząc nową inicjatywę, jaką jest inteligentna zawieszka.


O produkcie


Zawieszka Petmark znajduje przeznaczenie nie tylko u psów, ale również u innych zwierząt. Z powodzeniem można wyposażyć w nią swojego kota, królika czy fretkę. Z tego też powodu występuje w dwóch rozmiarach - dla zwierząt do 10 kg oraz powyżej 10 kg. Występuje także w kilku wariantach kolorystycznych. Nam trafiła się mniejsza adresówka w kolorze różowym. Bez względu na rozmiar i kolor, zawieszkę można kupić za 35 zł.

Często przy wyborze identyfikatora stawiamy sobie wybór pomiędzy adresówką i mikroczipem. Oba rozwiązania mają swoje plusy i minusy. Adresówka może ulec uszkodzeniu, jednak jest znacznie łatwiejsza w "zdemaskowaniu". W przypadku Petmarka do znalezienia psa wystarczy połączenie z internetem, natomiast do wykrycia mikroczipa potrzeba specjalnego czytnika, którego nie zastaniemy w każdym gabinecie weterynaryjnym, ponadto odbywa się to odpłatnie. Dlatego wersja pierwsza wydaje się być stosunkowo łatwiejsza i zdecydowanie bardziej dostępna. Petmark z całą pewnością może jednak zostać uzupełnieniem mikrochipu.

Petmark różni się od innych adresówek tym, że zamiast imienia zwierzaka i numeru telefonu, na odwrocie adresówki widnieje kod QR oraz link przekierowujący do profilu naszego pupila. Petmark wymaga bowiem rejestracji na serwisie, który za chwilę postaram się Wam naświetlić. 


Jak się zarejestrować?

Po wejściu na stronę http://petmark.com.pl/ należy wejść w zakładkę "Załóż profil". Następnie wpisujemy swoje dane osobowe, a także lecznicę weterynaryjną. Kolejnym krokiem jest kupno zawieszki Petmark, na której widnieje kod złożony z literek i cyferek. W paczce znajdziecie także instrukcję obsługi. Kod ten należy aktywować, co oznacza zarejestrowanie zwierzaka w bazie Petmark.  Zarejestrowaną zawieszkę przypinamy psu i voila!

Od tego momentu po wczytaniu kodu QR lub wejściu na adres z zawieszki, zastaniemy profil naszego zwierzaka. Jest to równoznaczne z tym, że jeśli nasz pupil zostanie odnaleziony i znalazca zeskanuje kod lub otworzy adres strony, wyświetli się mu profil naszego pupila. Wówczas będzie mógł bezpośrednio skontaktować się z właścicielem.

Warto nadmienić, że na profilu zwierzaka widnieją istotne pola informujące o stanie zdrowia psa - czy jest kastrowany, na jaką chorobę cierpi oraz kiedy odbyły się jego ostatnie szczepienia. Są to informacje, których nie zastaniemy na zwykłych adresówkach, a są wyjątkowo ważne zarówno dla zdrowia psa, jak i dla osoby, która go znalazła, zwyczajnie dla jej bezpieczeństwa. Jeśli pies z jakiegoś powodu ugryzie znalazcę, będzie on mógł sprawdzić, czy pies został zaszczepiony przeciwko wściekliźnie i odetchnąć z ulgą albo pędem jechać na izbę przyjęć.



Co stanie się, jeśli nasz zwierzak się zgubi?

Jak się okazuje, przygoda nie kończy się na wyświetleniu profilu. Co to, to nie! Petmark przygotował ciekawe i praktyczne rozwiązania związane z zaginięciem. Co dokładnie?
Każdorazowe zeskanowanie kodu QR spowoduje automatyczne wysłanie na skrzynkę mailową informacji o miejscu zeskanowania zawieszki Petmark (konieczność wyrażenia zgody właściciela telefonu na użycie usługi lokalizacji).
Dodatkowo, jeśli w profilu swojego pupila zaznaczysz jego zaginięcie - wówczas:
- zostanie wysłany alert o zaginięciu do wszystkich użytkowników bazy Petmark oraz do Twojego lekarza weterynarii,
- zostanie umieszczona informacja na naszym profilu facebookowym
- będziesz mógł wydrukować gotowy plakat z informacją o zaginięciu Twojego pupila


Podsumowanie

Uważam Petmark za godny polecenia, innowacyjny i dobrze przemyślany produkt, w który warto się zaopatrzyć. Na sam koniec pokuszę się o wymienienie plusów i minusów produktu, które udało mi się poznać podczas testowania.

ZALETY
- różnorodność wielkości i kolorów
- rozpowszechnianie informacji o zagubieniu pupila na facebooku firmy
- powiadomienie weterynarza o zaginięciu zwierzaka
- możliwość wydrukowania gotowego plakatu
- informacje o stanie zdrowotnym zwierzaka
- możliwość zlokalizowania zwierzaka
WADY
- cena
- ścieranie się farby
- problem dla osób nieorientujących się w sieci
- brak numeru telefonu na adresówce (choć podobno ma to ulec zmianie)


Dziękujemy firmie Petmark za możliwość przetestowania produktu!



5 komentarzy:

  1. Fajny gadżet, jednak mi się zdaje, że jeszcze nie jest na niego czas. Za mało się mówi o tego typu gadżetach. Ja bym na ich miejscu wkitowala numer telefonu kosztem zmniejszenia loga :D Wtedy bez zawahania bym się na taka adresowke skusila ^^
    Jak zawsze recenzja super :-) Pozdrawiamy cieplutko!
    aboutfluffydog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To samo pomyślałem. Zamiast takiego dużego logo dać miejsce na jakieś dane kontaktowe. Wtedy mamy i zawieszkę QR i standardową adresówkę.

      Moją jedyną obawą, o której pisałem zresztą twórcy zawieszki (również się z nami kontaktował) to fakt, że w sumie technologia QR już umiera. Miała swoje 5 minut kilka lat temu, ale nie jest zbyt chętnie wykorzystywana.

      Usuń
    2. Petmark ma zamiar wprowadzić także numery telefonu, więc myślę, że zmierza to jednak ku dobrej drodze :)

      Usuń
  2. Fajna recenzja ale zawieszka to przerost formy nad treścią. Zwykła adresówka kosztuje maks 10 zł - masz na niej natychmiast numer telefonu. Bez żadnych gadźeciarskich kodów i innych zbędnych bajerów.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo spodobały mi się te adresówki. Aktualnie szukam dla nas jakiejś nowej, bo stara była kupiona na allegro za jakieś 2 zł, jednak nie do końca przemawia do mnie ten system kodu QR. W naszym mieście wiele osób z psami ogranicza się tylko do wyjścia z nimi na 5 minut przed blok, wątpię że ktoś by się w tym połapał, bo znikoma ilość psów na normalne adresówki z numerem telefonu przy obroży czy szelkach. Ale jeśli mieliby zrobić też miejsce na numer telefonu - czemu nie :)

    http://z-zycia-owczarka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie ogromną motywacją do dalszego blogowania, a także pewnym podsumowaniem. Dlatego chcę Wam bardzo podziękować za dodanie nam sił i wsparcia. :)

Każdy Wasz komentarz postaram się odwzajemnić.
Jeśli prowadzicie bloga - przyślijcie mi link. Odwiedzę ;)

Obsługiwane przez usługę Blogger.